Miasto potwierdza ogłoszony przez MPK plan zakupu trzech fabrycznie nowych wagonów tramwajowych. Inwestycja ma być możliwa, jeśli pojawi się opcja pozyskania dofinansowania zewnętrznego. Samorząd czeka więc na dodatkowe nabory wniosków o środki unijne w ramach perspektywy 2021-2027.
W marcu częstochowskie MPK poinformowało o wstępnych planach zakupu
trzech fabrycznie nowych wagonów tramwajowych. Miałyby one cechować się parametrami technicznymi zbliżonymi do
eksploatowanych już Twistów, wyprodukowanych przez bydgoską Pesę. Dostawa pozwoliłaby na zwiększenie procentu taboru niskopodłogowego poprzez zastąpienie wysłużonych pojazdów 105Na.
Plan powraca po dwóch latach od fiaska
Zamiar nabycia tramwajów oznacza powrót do
koncepcji z roku 2024. Samorząd ubiegał się wtedy o środki unijne na takie zamówienie, jednak ich nie pozyskał. W ogłoszonym wówczas przetargu nie pojawiły się zaś
żadne oferty, co ostatecznie przypieczętowało rezygnację z zakupu.
Postępowanie sprzed dwóch lat ogłaszał samorząd, a nie należący do niego przewoźnik. Teraz miasto potwierdza swoje zainteresowanie odnową floty. – Chcielibyśmy kupić trzy nowe tramwaje, ale warunkiem jest możliwość skorzystania z finansowania zewnętrznego – mówi Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy.
– Jeżeli w obecnym okresie programowania środków unijnych będzie możliwość aplikowania o dofinansowanie takiego zakupu inwestycyjnego, miasto będzie chciało z niej skorzystać – zapowiada przedstawiciel samorządu. Sugeruje on, że środki mogłyby zostać przyznane np. w ramach naborów dodatkowych. Częstochowa liczy zatem, że zakup będzie możliwy jeszcze w ramach perspektywy UE 2021-2027.
Nowy tabor, ale nie nowe linie
Przypomnijmy, że unijne środki ostatecznie nie posłużą rozbudowie częstochowskiej sieci tramwajowej. Miasto
zrezygnowało z planów budowy nowego odcinka na osiedle Parkitka. W zamian chce kupić dużą partię autobusów zeroemisyjnych, prawdopodobnie elektrycznych, które obsłużą m.in. teren, do którego prowadziłaby wspomniana linia tramwajowa.